O mnie.

Kim jestem?
Cześć, to właśnie ja.

 

W każdym razie jest to ta część, w której powinienem się przedstawić, napisać swoje całe CV, listę dyplomów i certyfikatów, pochwalić się sukcesami i opowiedzieć jakąś wzruszającą historyjkę jak to się stało, że jestem tu, gdzie jestem.

Może Cię zawiodę, ale nie będę tego robił. Po pierwsze nienawidzę się przedstawiać i już od zerówki mnie to denerwowało, po drugie nie chcę Cię zanudzać i marnować Twojego czasu na jakieś historyjki i przechwałki.

No dobra.. Skoro tak nalegasz..

Skoro tak Ci zależy to krótka historia o mnie – zawsze byłem aktywny, ale bardziej gry zespołowe typu piłka nożna, czy koszykówka, a czasami chowanego, podchody i inne latania po podwórku, wiadomo. Ćwiczyć zacząłem po obejrzeniu filmu Never Back Down jako 14 latek, który po drodze się zagubił. Chciałem dogonić kolegę i zdobyć dziewczynę, a przy okazji się wyrobić, bo byłem trochę ulany i miałem włoski na Jezusa – wyglądałem trochę jak apostoł, bez kitu. Od tamtego czasu trenuję bez przerwy w sumie, w sumie tak – bez przerwy. Raz siłownia, raz drążki, raz co innego, ale zawsze w ruchu, zawsze trening.

 

Super opowiastka stary, ale dlaczego mam słuchać właśnie Ciebie?

Oj nie, nie masz mnie słuchać. Nikt Ci nie każe, na pewno nie ja. Będę tutaj przedstawiał to co się nauczyłem na przestrzeni swojego rozwoju jako trener i atleta. Książki, literatura naukowa, doświadczenie zebrane podczas własnej wędrówki jak i pracy z podopiecznymi, jak i moja opinia na niektóre tematy – wszystkim będę się tutaj dzielił. Co zrobisz z tą wiedzą i informacjami zależy tylko i wyłącznie od Ciebie stary.

 

Tak więc..

Ta strona i informacje tutaj prezentowane to rezultat prawie 5 letniej pracy nad kształtowaniem sylwetki, siły i ogólnego rozwoju osobistego zarówno u siebie(u mojej osoby, wiesz tego gościa, którego słowa właśnie czytasz) jak i pracy z podopiecznymi przy realizacji ich celów i obserwacji wędrówki.

 

Zaraz, zaraz.. Mówisz 5 lat treningu, a na zdjęciu wyżej wyglądasz jakbyś nigdy sztangi na oczy nie widział..

To sztanga widziała mnie, hehe(nawet hehe się zrymowało, dobre co?). Na poważnie to wiem, zdaje sobie sprawę. Z twarzy wyglądam jak dziecko – szczególnie kiedy jestem ogolony. Na chwilę obecną życiówka była taka:

Może nie jest najlepiej, ale przyznasz, że nie najgorzej też, co? W każdym razie jest to zdjęcie już z ostatniego dnia redukcji(19.12.2017). Cel na ten rok to zrobić coś lepszego niż poprzednio w Twoim towarzystwie, będziesz? Zapraszam na pokład, ahoj!

 

To już koniec?

Chciałbyś co?!

Podobno miało być krótko..

No tak, ale zostań jeszcze chwilę stary! Mam Ci do przekazania kilka informacji, nie pożałujesz. Obiecuję! To jak – jesteś tu jeszcze? No zostań.. Nie idź..(oczy pieska).

Zostałeś?! Super! W takim razie przejdźmy dalej!

Dalej, czyli gdzie?

No dalej! Powiedziałem o sobie to może czas na to o czym będzie ta strona, jak uważasz?

W sumie nie głupie, bo w tytule jest Szymon Pachołek.. Będę czytał o Tobie?

No jasne, za jakiś czas w podręcznikach do historii! Na tej stronie poczytasz o czymś nieco innym.. Wątki o mnie na pewno się znajdą, ale w głównej mierze ta strona będzie poświęcona temu jak stać się lepszym człowiekiem, lepiej wyglądać, być silniejszym i sprawniejszym, zdrowszym, pewniejszym siebie i kształtować swoją sylwetkę według WŁASNEGO UZNANIA! Czyli po prostu o pracy nad sobą w każdym aspekcie!

Czyli o czym..?

O odżywianiu, treningu i ogólnym podejściu do życia! Jara mnie bardzo psychologia i filozofia, więc te tematy też będę tutaj poruszał i nie są one tak bardzo odległe od kształtowania sylwetki jak mogłoby się to na początku wydawać!

Psychologia? A czy Ty w ogóle to studiujesz głąbie?

Nie! Przynajmniej jeszcze nie. Zresztą, jestem zdania, że jeżeli chcemy się czegoś dowiedzieć, być w czymś dobrym i rozwijać się w danej dziedzinie to nie potrzebne są teraz do tego studia(w większości wypadków). Wszystkie informacje potrzebne(i te niepotrzebne niestety też) są dostępne pod jednym kliknięciem myszki, albo palca na ekranie! Jedyne co Nas ogranicza teraz to.. My sami.

Powiedzmy, że jestem zainteresowany. Jak często będziesz wrzucał?

Od 3 do 6 artykułów na miesiąc. Wszystko zależy od długości, treści i tematu na jaki będzie artykuł.

Długie będą te artykuły?

I tak, i nie! Na pewno nie będę szczędził słów tam gdzie nie będzie to potrzebne, a jak zauważyłeś do tego momentu.. Jestem trochę gadatliwy. Wracając do tematu – artykuły nie będą publikowane i pisane po to żeby zdobyły jak najwięcej lajków na FB, wyświetleń, czy udostępnień. Nie zależy mi na tym. Będą one pisane dla Ciebie i kierowane do Ciebie. Będą pisane po to żeby POMÓC Tobie, nie żeby nabijać mi fejm, więc myślę, że ilość słów i długość artykułu jest tutaj bezznaczenia.

Jak mogę się dowiedzieć kiedy coś opublikujesz?

Cieszę się, że się zainteresowałeś tym co mam do przekazania! Rozumiem, że teraz w natłoku różnych informacji i ciągłego braku czas czasami ciężko utrzymać się na bieżąco. W tym celu stworzyłem e-mail listę. Wystarczy, że  podasz swój e-mail i będziesz otrzymywał powiadomienia jak tylko coś nowego pojawi się na stronie, albo uznam że mogłoby się Tobie przydać i być pomocne.

E-mail? Mam już wystarczająco zaśmiecony..

Spokojnie! Z mojej strony nie musisz obawiać się spamu – sam wiem jak to drażni stary. Ofert sprzedaży i reklamy również – jak pisałem.. Nie zależy mi na tym. Ten blog jest głównie dla Ciebie i ma służyć Tobie, nie mi.

Gdzie jeszcze mogę Cię znaleźć?

Facebook – Jestem na Facebooku, gdzie często coś wrzucam jeżeli chodzi o trening, luźne przemyślenia, podopiecznych czy inne tematy. Facebook był także moim pierwszym medum społecznościowym, z którego korzystałem. Jeżeli jesteś ciekawy jak przebiegała moja „kariera” to stamtąd wszystkiego się dowiesz i możesz wszystko prześledzić. Będziesz miał też fajne porównanie tego jaki jestem teraz i czy w ogóle się zmieniłem. Ocenę pozostawiam Tobie, bo ja tam nie wiem.

Instagram – Na instagramie często dodaje luźne relacje na różne tematy: merytoryka, przemyślenia, interesujące rzeczy – np jak robię z siebie głupka, albo jak widzę jeszcze głupszych ode mnie – czyli po prostu beka. Luźne wrzuty z treningu i żarcia też tam znajdziesz jak i takie bardziej prywatne życie, wiadomo też je mam. Posty z przechwałkami sukcesu mojego(jak to zdanie w ogóle złożyłeś stary?!) – czekaj, czekaj! To jeszcze nie koniec.. Dokańczając – sukcesu moich podopiecznych jak i mojego , merytoryczne, czy luźniejsze również często tam wlatują. Co wlatują? No posty, no posty..

Youtube – Jeszcze nie jest do końca rozpoczęty, ale spokojnie.. Pracuję nad tym.. Już od roku haha! Może w tym się uda! Jeżeli tak to będziesz mi towarzyszył stary? W każdym razie jedno jest pewne – jakiś czas temu prowadziłem Podcast i w tym roku zamierzam wrócić do ponownych nagrywek i OBIECUJĘ, daje słowo harcerza, którym nigdy nie byłem, że tym razem nie będzie ŻADNEJ przerwy i odcinki będą pojawiały się regularnie, a publikowane będą właśnie między innymi na Youtube.

PRZEKONAŁEŚ MNIE. GDZIE MOGĘ ZACZĄĆ?

Myślę, że strona główna będzie dobrym początkiem, razem z wyżej wspomnianymi socialami. Dziękuję, że tu jesteś. Mam nadzieję, że chociaż w drobnym, takim maciupenkim, no malutkim, tyci-tyciu stopniu przyczynię się do tego, że staniesz się lepszy, bardziej szczęśliwy, czy bardziej zadowolony. Wierzę, że odrobinkę z tego co tutaj paplam wyciągniesz i zastosujesz, że Ci się to przyda..

Dobra kończ już, bo chcę zacząć się uczyć mordo -_-.

No racja, zamykam się mordo! Miłego, dziękuję!